LKS Sparta Lubliniec - Oldboys - strona nieoficjalna

Strona klubowa

Logowanie

Zegar

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 29, wczoraj: 93
ogółem: 237 848

statystyki szczegółowe

Aktualności

WYGRANA

  • autor: Damian, 2014-09-14 14:00

 

 

SPARTA LUBLINIEC : RYBAK CIASNA

5 : 2

(2 : 1)

 

 

Bramki:

0 : 1

1 : 1 - M. Radek

2 : 1 - R. Koza

3 : 1 - S. Luban

4 : 1 - J. Wocław

5 : 1 - (samob.) po strzale I. Bodory

5 : 2 - (karny)

 

Skład: D. Sulima, M. Kubat, R. Koza, D. Rupik, D. Kuboś, M. Radek,

R. Rojek, P. Górkiewicz, A. Jasiewicz, J. Wocław, S. Luban,

M. Pudło, I. Bodora, A. Konieczny 

 

Sztab: D. Szymanek, J. Mańka, W. Sowa, J. Bula

 

Dodano zdjęcia do galerii. Opis poniżej.

 

Jak na 13 go przystało nie obyło się wczoraj bez problemów. Głównie mieliśmy je w sferze kadrowej. Już dawno, na kilka chwil przed meczem nie musieliśmy się obawiać o to czy będzie nas jedenastu. Drobne kontuzje i niespodziewane wydarzenia eliminują z gry podstawowych zawodników Artura i Janusza, co przy absencji Szymona i Kojaka zmusza trenera do mocnego przemeblowania składu. Już w trakcie gry urazy wykluczają Mariusza R., Andrzeja J. i na 7 minut przed końcem Damiana R., co w konsekwencji oznacza grę w 10 do końca spotkania. Dobrze, że gościnnie pojawił się "Czoper" i praktycznie rozegrał całe spotkanie. Mecz rozpoczynamy chaotycznie, bardzo widoczny jest brak zrozumienia, nie ma pomysłu na akcje, nie wszyscy czują pozycje na których grają. Natomiast zawodnicy z Ciasnej płynnie rozgrywają swoje akcje, dobrze grają piłką. W konsekwencji po jednej z takich akcji wykonują rzut rożny, który po małym zamieszaniu w polu karnym, zamieniają na bramkę. Po kilku minutach gra zaczyna nam się bardziej kleić, jej ciężar biorą na siebie Mariusz R. i Rufin, właśnie ten pierwszy po indywidualnej akcji, precyzyjnym strzałem umieszcza piłkę przy lewym słupku. Przeprowadzamy jeszcze kilka akcji, jak zwykle w polu karnym Bastek kręci obrońców na swoje "wajchy" lecz brakuje potem strzału. Na uwagę zasługuje też strzał zawodnika Rybaka "Bacy" z rzutu wolnego, który o centymetry mija poprzeczkę naszej bramki. Kiedy wszyscy czekali już na gwizdek sędziego, do piłki dochodzi Kozi, podprowadza ją sobie i z około 35 metrów oddaje strzał lewą nogą. Ku zdziwieniu wszystkich, a tym bardziej bramkarza z Ciasnej, piłka ląduje prosto w okienku bramki! Na przerwę schodzimy z jednobramkową zaliczką. Drugą część meczu rozpoczynamy wyjściowym składem. Gra jest po naszej stronie, przeciwnicy sporadycznie, ale przeprowadzają szybkie, niebezpieczne akcje, zaczynają grę na dwóch napastników. Po szarży i dośrodkowaniu z prawej strony kontuzji doznaje Mariusz, co powoduje, że po piłkę zaczyna cofać się Bastek. Jak zwykle w swoim stylu zawija dwóch obrońców Rybaka przed polem karnym i strzela bramkę. Od tego momentu mecz staje się brzydki. Sędzia pozwala na ostrą grę, co w konsekwencji doprowadza do starć, nie tylko piłkarskich, pomiędzy zawodnikami. Z bólem murawę opuszcza Andrzej J. i nie mamy już zmienników. Gramy dalej, piłkę dostaje Bastek i precyzyjnym podaniem uruchamia Józka, a ten pięknym strzałem w długi róg bramki zdobywa gola. Po meczu już jeden z naszych zawodników stwierdza: "...Józek zrobił to jak za swoich najlepszych lat, wtedy jak grał, chyba w 1800 roku!..." (data to nie pomyłka) :-). To nie jedyne zagranie Józka, pod koniec meczu popisuje się jeszcze pięknym dośrodkowaniem z prawej nogi w pole karne, gdzie naciskany przez Irka zawodnik  Rybaka umieszcza piłkę w swojej bramce. Tuż przed końcowym gwizdkiem, kiedy gramy już w 10, piłkę ręką w naszym polu karnym  zagrywa Przemek. Sędzia wskazuje na jedenasty metr a zawodnik z Ciasnej nie myli się przy strzale. Do końca już nic się nie zmienia. Opadają emocje, spotykamy się na piwie u Prezesa.

Mecz wygraliśmy zasłużenie, choć wyszliśmy w nieco innym składzie niż zakładał trener, udało osiągnąć się nam sukces. Za tydzień gramy mecz w Glinicy. Tym razem proszę nie zaskakiwać swoją nieobecnością. Kto nie może być zgłasza ten fakt wcześniej u Darka.

 


  • Komentarzy [1]
  • czytano: [200]
 

autor: ~janek 2014-09-15 22:51:16

avatar Damian, fajne sprawozdanie z meczu. Kolejny mecz w Glinicy , oczywiście odliczamy się w komplecie.


Dodaj swój komentarz

Autor: Treść:pozostało znaków:

Najnowsza galeria

OTWARCIE STADIONU
Ładowanie...

Reklama