LKS Sparta Lubliniec - Oldboys - strona nieoficjalna

Strona klubowa

Logowanie

Zegar

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 35, wczoraj: 139
ogółem: 227 702

statystyki szczegółowe

Aktualności

6 MIEJSCE W POLSCE

  • autor: Damian, 2015-07-06 23:35

Adam Mika, Darek Sulima, Andrzej Orzeszek, Szymon Bienek, Janusz Bula, Rufin Rojek, Rafał Koza, Genek Urbańczyk, Artur Chłopaś, Damian Rupik, Arnold Gadecki, Józef Wocław, Darek Koseła, Irek Bodora, Andrzej Jasiewicz, Mariusz Radek,Wiesiu Sowa

Kazik Dorożyński, Darek Szymanek, Jan Mańka

 

 

Wyjazd na Mistrzostwa Polski Oldbojów w Byczynie zaliczamy do udanych. Zajęliśmy 6 miejsce wśród takich drużyn jak: IVET Gliwice, RKS Radomsko, RKS Zagłębie Dąbrowa Górnicza, Hetman Byczyna, Polonia Rzeszów, Piast Gliwice, Szczakowianka Jaworzno, Cocordia Knurów, Żywiecki Podokręg Piłki Nożnej, Oldboys Lisia Góra, Świetokrzyski Związek Piłki Nożnej, TUR Turek, Jasienica - jak na beniaminka to bardzo dobry wynik.

Ostatecznie Mistrzem Polski została drużyna IVET Gliwice, w finale pokonując Żywiecki Podokręg Piłki Nożnej. Miejsce 3 przypadło obrońcom tytułu z zeszłego roku - Polonii Rzeszów, która wygrała walkę o brąz ze Świętokrzyskim ZPNem.

 

czytaj dalej

Dodano foto do galerii

 

W Byczynie stawiamy się, jak większość drużyn w sobotni poranek. Z boiska przemieszczamy się do centrum miasta, gdzie następuje oficjalna uroczystość otwarcia oraz zostaje przekazany piłkarzom  symboliczny klucz do bram miasta. Stamtąd ruszamy ulicami miasta, bacznie obserwowani przez mieszkańców, na stadion. Zespoły zostają podzielone na 4 grupy, My trafiamy do drugiej - chyba najsilniejszej grupy wraz z obrońcami tytułu - Polonią Rzeszów, Szczakowianką Jaworzno i Piastem Gliwice. Mecze rozgrywamy w pobliskich Polanowicach.

Nie wszyscy nasi oldboje mogli uczestniczyć w turnieju, brakowało Mirka, Damiana K., Mariusza P., Przemka, a z powodu kontuzji nie grali Hela i Mariusz R., zaś Janusz mógł zagrać dopiero w niedzielę. Za to udało nam się wzmocnić naszym byłym, grającym trenerem Andrzejem Orzeszkiem oraz jego przyjacielem (a teraz już naszym), byłym reprezentantem Polski na olimpiadzie w Barcelonie - Darkiem Kosełą.

W pierwszym meczu w naszej grupie, drużyna Polonii Rzeszów rozbija grającego w 9 Piasta Gliwice aż 7 : 0. Polonia to mistrz Polski z 2014 roku. Zespół bardzo dobrze zorganizowany i zdyscyplinowany. Przyjechali do Polanowic już w piątek przywożąc ze sobą całe zaplecze techniczne i gastronomiczne.

My zaczynamy od meczu ze Szczakowianką, która obok Polonii była upatrywana w roli faworyta naszej grupy. Z uwagi na ogromny upał sędziowie ogłaszają, że połowy meczów zostają skrócone o 5 minut. Jak się później okazało, była to jedyna dobra decyzja arbitrów! Niestety, poziom sędziowania sobotniej trójki był fatalny i nie była to opinia tylko naszej drużyny. Mecz jest raczej wyrównany, z małą naszą przewagą, co udaję się udokumentować pod koniec pierwszej części Genkowi, który strzałem głową daje nam prowadzenie. W drugiej połowie obraz gry jest podobny, niestety nam nie udaje się nic strzelić a przeciwnik w prezencie od sędziów otrzymuje karnego z kapelusza. Tracimy bramkę i wynik już się nie zmienia.

Kolejne spotkanie to wygrana Rzeszowa z Jaworznem 2 : 0

Nasz drugi pojedynek toczymy z Piastem, do którego dołączył jeden zawodnik. Ale gra w 10 zawodników w taki upał musiała dać im się we znaki. Grają ustawieni bardzo wysoko, co pozwala grać Andrzejowi O. długie piłki za plecy Gliwiczan. Tak zdobywamy większość bramek. Na listę strzelców wpisują się 3 razy Genek, Artur, Darek Koseła i Józef. Wygrywamy 6 : 0.

Następny mecz Szczakowianka wygrywa z Piastem 6 : 1 i ten jeden gol strzelony przez gliwiczan bardzo nam pomaga.

Mecz nr 6 w grupie to Sparta - Polonia. Wiemy już, że możemy nawet przegrać dwiema bramkami, żeby zająć drugie miejsce. Ale my chcemy wygrać. Rzeszowianie grają szybko, dokładnie, świetnie wymieniają pozycje. W 7 minucie strzelają nam bramkę. W drugiej połowie tracimy następną i kiedy myślimy, że dowieziemy wynik do końca, zawodnikowi Polonii wychodzi strzał życia i trafia w samo okno. Przegrywamy 0 : 3, co oznacza, że mamy identyczną ilość punktów oraz stosunek bramek co zespół Szczakowianki i o wyjściu z grupy zadecydują karne!

Do jedenastek wytypowani zostają, Koseła, Bienek, Orzeszek, Urbańczyk i Rojek. Darek celnym strzałem otwiera wynik. Następnie zawodnik z Jaworzna pudłuje. Do końca wszyscy trafiają na zmianę, co oznacza, że wygrywamy 5 : 4 i zagramy, już następnego dnia w ćwierćfinale!

Sobotni wieczór to spotkanie integracyjne wszystkich uczestników w grodzie rycerskim w Biskupicach.Tam mamy okazję skosztować miejscowych specjałów i wreszcie schłodzić się zimnym piwkiem. Następuje też ogłoszenie wyników w poszczególnych grupach. Wiemy już, że zagramy o godzinie 12.00 ze Świętokrzyskim ZPNem.

Niedziela jest jeszcze bardziej upalna. Żar leje się z nieba. Sędziowie (tym razem inni) są nieugięci, gramy 2 x 20 minut. Zawodnicy odczuwają trudy sobotnich gier. Rozpoczynamy z animuszem, ale już na samym początku kontuzji doznaje nasz niezawodny stoper Andrzej O. Trzeba przeorganizować ustawienie. Dobrze, że do drużyny dołączył Janusz. Mamy przewagę, stwarzamy więcej okazji niż przeciwnik, lecz nie potrafimy strzelić. W ostatnich sekundach Arnold ma meczową sytację, ale piłka jak zaczarowana nie chce wpaść do bramki. Mecz kończy się wynikiem 0 : 0 i o grze w półfinale zadecydują karne, do których podchodzi ten sam skład co w sobotę, tylko zamiast Orzecha będzie strzelał Artur. Niestety, nie trafiamy dwóch jedenastek i przegrywamy 2 : 4.

Szkoda było blisko. Ostatecznie po przeliczeniu bramek zajmujemy 6 miejsce w Mistrzostwach Polski! To dobry wynik. Zebraliśmy doświadczenia, które - jeśli zostaniemy zaproszeni za rok - będą procentować.

W naszej ocenie impreza bardzo dobrze zorganizowana, z małymi problemami logistycznymi ale za to z wielką pompą. Wśród zaproszonych oficjeli był też Pan Zygmunt Anczok.

Była to znakomita okazja do nawiązania nowych znajomości, kontaktów z innymi drużynami, które już proponowały nam rozegranie meczów, jak i do promocji naszej ekipy oraz całego miasta.

 

 


  • Komentarzy [0]
  • czytano: [218]
 

Dodaj swój komentarz

Autor: Treść:pozostało znaków:

Najnowsza galeria

Kalety
Ładowanie...

Reklama