LKS Sparta Lubliniec - Oldboys - strona nieoficjalna

Strona klubowa

Logowanie

Zegar

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 69, wczoraj: 150
ogółem: 244 187

statystyki szczegółowe

Aktualności

PIERWSZA PORAŻKA

  • autor: Damian, 2017-11-04 00:17

 

 

LKS SPARTA LUBLINIEC - NITRON KRUPSKI MŁYN

 

1 : 2

 

0:1 - Grati

0:2 - Grati (k.)

1:2 - Bula

 

Skład Sparty: K. Knop, Sz. Bienek, M. Kubat, M. Pudło, R. Koza, M. Radek, A. Chłopaś 

A. Mika, S. Krawczyk, Wocek, J. Liszka, D. Rupik, A. Jelonek, A. Podbioł, R. Jaguś,

I. Skałka, I. Bodora 

 

Sztab: K. Dorożyński, Z. Pachura, T. Mańka, T. Hoisz

Mecz z Nitronem mieliśmy zagrać dawno - zawsze coś wypadało, wreszcie dziś wypaliło. Przeciwnik wzmocniony pięcioma zawodnikami Pedagoga od początku postawił trudne warunki, chcąc szybko zmazać plamę niechlubnej porażki, której doznali z nami Bardzo dawali nam się we znaki bardzo szybcy dwaj napastnicy. Tylko dobrym interwencjom Knopersa lub niecelności tychże napastników zawdzięczamy, że nie przegrywaliśmy od samego początku wysoko. Niestety po jednej akcji Nitrona napastników wyręcza ich stoper - na co dzień zawodnik Pedagoga Anouar - i strzałem lewą nogą z szesnastego metra zalicza trafienie. Po straconej bramce gra nieco się wyrównuje, mamy zdecydowanie więcej sytuacji, ale zawodzi celność - wszystkie piłki omijają bramkę przeciwnika. Po przerwie obraz gry raczej się nie zmienia, mamy nieznaczną przewagę ale za to goście groźnie kontratakują. Po jednym takim szybkim wyjściu na naszą bramkę z piłką szarżuję Rasztar, zatrzymuje go Mirek - niestety nieprawidłowo, niestety w polu karnym. Sędzia wskazuje na jedenasty metr. Do piłki podchodzi Anouar i ponownie wpisuje się na listę strzelców. Jeszcze bardziej ruszamy na bramkę przeciwnika, w końcu nie ma nic do stracenia, mamy kilka rzutów rożnych, kilka wolnych, lecz cały czas brak wykończenia. Wreszcie na pięć minut przed końcem, po dokładnie rozegranej akcji, rozpoczętej z prawej strony, podaniu do środka przez Jelona pilę z szesnastego metra uderza Mikesz, bramkarz odbija strzał a do futbolówki dopada Jasiu Bula i umieszcza ją w bramce. Do końca spotkania wynik już się nie zmienia. Przegrywamy pierwszy mecz na nowym stadionie...


  • Komentarzy [0]
  • czytano: [58]
 

Dodaj swój komentarz

Autor: Treść:pozostało znaków:

Najnowsza galeria

OTWARCIE STADIONU
Ładowanie...

Reklama